Wydrukuj tę stronę
niedziela, 20 maj 2012 11:46

W poszukiwaniu równowagi - Czeska polityka wobec substancji niedozwolonych

Aksamitna rewolucja 1989 roku, kończąca czterdziestojednoletnią dominację radziecką w Czechosłowacji, poruszyła wyobraźnię całego świata i do dzisiaj pozostaje inspiracją dla społeczeństw dążących do wyzwolenia spod autorytarnej władzy za pomocą środków pokojowych. We wczesnych latach transformacji władze czeskie, inaczej niż władze pozostałych krajów byłego bloku wschodniego, zaczęły rezygnować z represji wobec użytkowników nielegalnych środków odurzających na rzecz bardziej wyważonej polityki uwzględniającej swobody obywatelskie.

Wraz ze schyłkiem rządów komunistycznych rynek narkotykowy i spożycie nowych narkotyków osiągnęły w Czechach niespotykaną dotąd skalę i widoczność społeczną. Niektórzy specjaliści, posiadający doświadczenie w walce z uzależnieniami, szybko dostrzegli, że nowa sytuacja społeczna będzie wymagała rozrostu zaplecza pomocowego dla uzależnionych, a tym samym współpracy pomiędzy społeczeństwem obywatelskim a rządem. Zdołali przekonać władze, że polityka narkoty-kowa powinna być polem działania dla wielu sektorów, nie tylko organów ścigania. Rozwijające się po 1989 roku organizacje pozarządowe zaczęły działać na rzecz szerokiej dostępności usług medycznych i socjalnych dla osób używających substancji psychoaktywnych.

Kiedy czeskie władze obierały kierunek nowej polityki narkotykowej, wiele innych krajów Unii Europejskiej również zmieniało swoją politykę w tym zakresie. Częściowo pod wpływem zagrożenia HIV przyjęły one politykę otwarcie wspierającą redukcję szkód przez wprowadzenie programów wymiany igieł czy terapii substytucyjnej. Niektóre kraje zaczęły odchodzić od kryminalizacji spożycia narkotyków, łagodzić surowe dotąd kary za posiadanie niewielkich ilości substancji niedozwolonych czy pomniejsze wykroczenia i tworzyć warunki sprzyjające wprowadzaniu usług medycznych i socjalnych dla używających narkotyków. Przewidując akcesję do Unii Europejskiej - Czechy wstąpiły do UE w 2004 roku - władze podjęły decyzję o przyjęciu europejskiego zrównoważonego modelu polityki narkotykowej. Model ten zaczął stopniowo wypierać z Europy podejście represyjne, oparte na penalizacji.

Pierwsze regulacje prawne w nowej Republice Czeskiej, wprowadzone w 1993 roku, nie przewidywały kar za używanie narkotyków czy za posiadanie niewielkich ilości niedozwolonych substancji na własny użytek. Rozwój rynku narkotykowego i coraz bardziej oczywista dla społeczeństwa, zwłaszcza w miastach, obecność uzależnionych, spowodowały naciski polityczne zarówno ze strony podmiotów krajowych, jak i organów międzynarodowych, takich jak Międzynarodowa Rada ds. Kontroli nad Narkotykami (INCB), wzywające do wprowadzenia bardziej surowych sankcji prawnych. W 1998 roku w Czechach wprowadzono kary za posiadanie „większej niż niewielka” ilości narkotyków (definicja tego terminu stała się następnie przedmiotem dyskusji politycznej). Nadal nie przewidywano sankcji karnych za używanie narkotyków.

Zmianie tej towarzyszyła decyzja władz, by zainwestować w zakrojony na szeroką skalę projekt badawczy mający na celu ocenę oddziaływania ustawy z 1998 roku. Badania wykazały, że przynajmniej podczas dwóch pierwszych lat obowiązywania prawo nie przyczyniło się do zmniejszenia spożycia narkotyków, ani nie wpłynęło na ich dostępność, tak jak to zapowiadali jego zwolennicy. Badania te i następująca po nich debata w 2009 roku spowodowały kolejną zmianę prawa dotyczącego ilości narkotyków, którą można posiadać, nie podlegając sankcjom karnym (posiadanie narkotyków pozostaje jednak wykroczeniem karanym grzywną). W tym samym czasie Czechy wprowadziły formalne rozróżnienie pomiędzy marihuaną a innymi narkotykami, wskutek czego wykroczenia powiązane z marihuaną zaczęto traktować bardziej pobłażliwie niż wykroczenia związane z innymi narkotykami. Tym samym Czechy powiększyły liczbę krajów Unii, które zdekryminalizowały niektóre wykroczenia związane z marihuaną.

Jeśli za miarę skuteczności przyjąć kontrolę nad rozprzestrzenianiem się HIV, czeska polityka narkotykowa wypada wyjątkowo dobrze. Podczas gdy niektóre kraje Unii oraz byłego bloku wschodniego musiały pod koniec lat 80. i w kolejnej dekadzie zmierzyć się ze związanym ze spożyciem narkotyków rozprzestrzenianiem się epidemii HIV - w niektórych krajach stan ten utrzymuje się do dzisiaj - w Czechach prewalencja zakażeń wirusem wśród zażywających narkotyki dożylnie zatrzymała się na niskim poziomie. Głównymi przyczynami tego sukcesu zdają się stosunkowo szeroki zasięg programów wymiany igieł i dostęp do wspomaganych farmaceutycznie terapii dla osób uzależnionych od opiatów. Łatwo dostępne usługi oferowane osobom używającym narkotyków objęły także innowacyjne metody redukcji szkód wśród użytkowników metamfetaminy.

Krajowi koordynatorzy polityki narkotykowej w Czechach to nierzadko specjaliści, którzy pracowali bezpośrednio z uzależnionymi. Wpłynęło to bez wątpienia na gotowość władz, by inwestować w tworzenie naukowego zaplecza dla tejże polityki. Zajmowali się nią w dużej mierze eksperci akademiccy specjalizujący się w badaniach nad uzależnieniami i praktycy z organizacji pozarządowych.
Polityka narkotykowa Czech kontrastuje z regulacjami prawnymi na Słowacji, gdzie pomniejsze wykroczenia często skutkują karą więzienia, a rozróżnienie pomiędzy kategoriami narkotyków nie istnieje, co wyklucza możliwość bardziej pobłażliwego traktowania niektórych wykroczeń. Ponadto na Słowacji usługi dla osób używających narkotyków są mniej rozwinięte niż w Czechach. Może to być wśród nich jedną z przyczyn wyższej niż w Czechach seroprewalencji wirusa zapalenia wątroby typu C.
Mimo wieloletniego obowiązywania prawa narkotykowego i jego korzystnego wpływu na zdrowie publiczne, praska kampania wyborcza z 2010 roku pokazała, że używanie narkotyków wciąż jest mocno stygmatyzowane społecznie, a łatwy dostęp zarówno do nich, jak i do usług oferowanych osobom je zażywającym, dzieli opinię publiczną. Wyzwaniem dla czeskich władz będzie utrzymanie wysokiej jakości tych usług, w tym prowadzonych przez organizacje pozarządowe programów niskoprogowych, w sytuacji, gdy polityka zaciskania pasa jedynie zaostrza walkę o środki publiczne.

W obliczu nieuniknionych ograniczeń budżetowych i presji politycznej, twórcy czeskiej polityki antynarkotykowej będą musieli powoływać się na pozytywne doświadczenia polityki opartej na empirycznych badaniach, obejmującej sposoby zapobiegania rozprzestrzenianiu się chorób związanych z narkotykami i innych szkód oraz wspierającej zmniejszanie sankcji karnych za pomniejsze wykroczenia.

POBIERZ CAŁOŚĆ